
piątek, 29 kwietnia 2011
"Straszny Film 2" (2001)

piątek, 1 kwietnia 2011
"Frozen" (2010)

czwartek, 31 marca 2011
"Eden Lake" (2008)

wtorek, 31 sierpnia 2010
"Bal Maturalny" (2008)

Opis;
Bal maturalny. Wszyscy dobrze się bawią. Ale ów zabawa długo nie trwa, bo okazuje się, że w tym samym budynku znajduje się morderca …
Moja recenzja;
Jeden z najgorszych horrorów jaki widziałem! Fabułę posiada nie oryginalną, a w napięciu… nie trzyma. Przez pierwsze kilkanaście minut filmu wydaję się jakby to była jakaś komedia romantyczna, jednak potem okazuje się, że nie…. Że jest to dość banalny film dla nastolatków. Kto jest mordercą wiadomo już od początku (zresztą ułatwili nam sprawę – nie trzeba się główkować). A sceny mordów? Żadna nowość. Serio. Prawie wszystkie mordy to…. jedynie wbicia noża w brzuch! Chociaż jedno inne - poderżnięcie gardła – ten mord występuje w (prawie) wszystkich horrorach, więc i tak żadna rewelka… Zakończenie też bez zaskoczenia – zwykły (jak zawsze;/) happy end ;( Gra aktorska bardzo dobra. Ogólnie film to jedno wielkie dno, które zamiast dać nam coś do główkowania dał nam wszytsko już… rozgłówkowane, min. wiadomo od samego początku kto jest mordercą – większej głupoty nie widziałem…. Nie polecam tego filmu nikomu, z wyjątkiem osobom, które lubią nudzić się przez półtora godziny…
Moja ocena;
Za dobre aktorstwo tylko 3/10, gdyby nie ono była by niższa….
wtorek, 24 sierpnia 2010
"1408" (2007)

Opis;
Pisarz Mike Enslin wynajmuje pokój o numerze 1408 w hotelu Dolphin chcąc udowodnić, że pokój nie jest nawiedzony. Jednak wszystko wskazuje, że jest …
Moja recenzja;
Seans oparty jest na książce (jednej z moich ulubionych) Stephana Kinga o tym samym tytule. Jednak przyznam, że książka jest lepsza niż film, ale czywiście to tylko moja opinia ;) Fabułę posiada nawet oryginalną, ale najważniejsze to czy trzyma w napięciu. I trzyma, nawet bardzo, aż do napisów końcowych. Po obejrzeniu filmu zostaje jeszcze trochę dreszczyku – i to właśnie w nim cenie najbardziej ;P . Nawet nie wiem dlaczego bo w filmie nie występują zbytnio, aż tak straszne momenty, ale jednak film straszy i to jak ;D Ciekawostką jest, że film posiadał wcześniej inne zakończenie, lecz nie spodobało się ono publiczności, więc je zmieniono – oczywiście na happy end. Jednak ja wolę to pierwsze, ponieważ, teraz rzadko horrory kończą się bez happy endu… Aktorstwo perfekcyjne. Polecam go obejrzeć, bo na pewno zachwyci !!!
Moja ocena;
9/10.
poniedziałek, 23 sierpnia 2010
"Krwawe Walentynki" (2009)

(Na prośbę czytelniczki)
Opis;
Tom powraca do swojego rodzinnego miasteczka w 10 rocznicę masakry, która wydarzyła się w tym miejscu w Walentynki. Niedługo po jego przybyciu zaczynają ginąć mieszkańcy miasteczka, a jedynym podejrzanym staje się właśnie Tom …
Moja recenzja;
Film był emitowany w kinach wersji 3D i z tego co się dowiedziałem zachwycił dużą ilość osób. Jednak ja należę do tych, których w filmie nie widzą nic co by zachwyciło. Seans jednocześnie to remake „Mojej Krwawej Walentynki” z 1981 roku – które jest o niebo lepsze… „Krwawe Walentynki” posiadają niezbyt oryginalną fabułę, a w napięciu trzymają, ale nie przez cały czas. Film słynie nie tylko z dobrej reklamy, ale i z okrutnych scen mordów. Ale czy, aż tak okrutnych? Może i tak, ale na pewno nie dorównują tym jakie występują choć by m.in. we „Frontiere(s)” czy „Carver” – (niedługo o nim na blogu). Całość uratować mogło by tylko … zakończenie, które zostało spieprzone jak nie wiem ;/ Oprócz scen mordów w filmie podobała mi się też gra aktorska. Ogólnie seans nie jest ani dobry, ani zły jest po prostu przeciętny. Można obejrzeć, ale bez rewelacji.
Moja ocena;
6/10
niedziela, 22 sierpnia 2010
"Wzgórza Mają Oczy" (2006)

Opis;
Pewna rodzina wybiera się na wycieczkę po kraju. Wkrótce psuje im się samochód pośrodku pustyni w Nowym Meksyku. Niedługo po tym okazuje się, że ów pustynia jest zamieszkana przez ludzi, których jedynym celem jest mordowanie, a ich nastepnymi ofiarami staje się właśnie ów rodzinka…
Moja recenzja;
Remake filmu z 1978 roku. Słyszałem, że oryginał jest gorszy od remaku, ale nie mogę tego potwierdzić bo go nie ogladałem. Przejdźmy do recenzji. Fabułę nie posiada zbytnio oryginalnej (motyw ze zdemonstruowanymi monstruami był już „Drodze bez powrotu”). W napięciu trzyma i to nawet bardzo. Spotkałem się też z pogłoskami, że w filmie są bardzo okrutne sceny mordów, ale po obejrzeniu seansu stwierdziłem, że są okrutne, ale nie aż tak bardzo. Postanowiłem sobie określić jaka jest najokrutniejsza, więc zdecydowanie obstawiam, że scena gwałtu… Zakończenie przewidywalne motyw z happy-endem występuje bardzo dużej ilości horrorów xD Aktorstwu nie mogę nic zarzucić, dobrze się spisali ze swoich zadań;) Ogólnie film bardzo dobry. Polecam wszystkim fanom kina grozy, bo film warto obejrzeć …
Moja ocena;
8/10
P.S. Zapraszam na dział bloga „Horrory z lat 80-tych” – nowa recenzja !
poniedziałek, 9 sierpnia 2010
"Wrota Do Piekieł" (2009)
Opis; Na Christinę zostaje rzucona klątwa przez starą cyganką. Kobieta, aby uwolnić się od sił zła zmuszona jest odprawić kilka egzorcyzmów...
Moja recenzja;
Już odrazu zacznę, że film posiada całą masę efektów specjalnych, które jak już wspominałem w poprzednich recenzjach psują, a także odbierają poczucie strachu w filmie. I tak właśnie jest z tym. Fabułę może i ma oryginalną, ale co z tego, jak jest oklepana oraz nudna... A czy trzyma w napięciu? Odpowiedź brzmi ... nie! W ogóle klimat filmu jest jakiś nasycony, przypomina klimat komedii. A co do gry aktorów? Nic do niej nie mam. Ogólnie film mogę nazwać jednym, wielkim i durnym efektem specjalnym. Polecam go bardziej fanom komedii, bo maniaków kina grozy zamiast przestraszyć, może ... rozśmieszyć.
Moja ocena;
4/10
niedziela, 8 sierpnia 2010
"Nienarodzony" (2009)

Opis;
Casey ciągle nawiedza dusza zmarłego chłopca. Wkrótce okazuje się, że duch chce wejść w ciało dziewczyny. Do wygnania demona potrzebne są egzorcyzmy, na które Casey się zgadza...
Moja recenzja;
Coś mi w tym filmie nie gra. Jego fabuła nie kojarzy mi się z oryginalną - ciągle jak go oglądam wydaje mi się, że podobna fabuła była już w innym filmie. W napięciu trzyma, ale nie przez cały czas. Seans często zanudza i to bardzo. Naszczęście, chociaz klimat filmu jest mroczny oraz ponury - to lubię ;P. Postać ducha jest śmieszna, nie straszy. Zakończenie banalne, przewidywalne, oczywiście spodziewałem się lepszego ..;/. Aktorzy poradzili sobie dobrze ze swoimi rolami. Ogólnie film został rozsławiony dobrą reklamą w której udział brała min. ładna bohaterka ;) Seans taki sobie, ani nie zły, ani nie dobry. Polecam osobom, którzy mają ochotę na coś lekkiego bo "Nienarodzony" właśnie taki jest ...
Moja ocena;
5/10.
środa, 4 sierpnia 2010
"Martwa Cisza" (2007)
Opis; Lisa i Jamie są zgodnym małżeństwem. Wkrótce pod ich dom przychodzi paczka z dziwną kukłą. Niedługo po tym jego żona Lisa zostaje zamordowana. Głównym podejrzanym jest Jamie. Lecz on, aby udowodnić swoją niewinność, próbuje dowieść kto zabił jego żonę. Wkrótce okazuje się, że jest to złowroga siła ...
Moja recenzja;
Seans posiada fabułę oryginalną oraz ciekawą. Natomiast został kiepsko zekranizowany. Dlaczego? Dlatego, że "Martwa cisza" zbudowana jest z większości efektów specjalnych, które jak już wspominałem w innych recenzjach, psują film. Jeśli chodzi o napięcie, to trzyma, lecz nie cały czas, ponieważ niektóre momenty nudzą. Co do postaci pani "kukiełkowej" to zamiast straszyć - śmieszy i to bardzo. Sceny mordów kojarzą się z tymi, które występują w filmie "Ring" oczywiście amerykańskim. Jedynie co mi się podoba w seansie, jest to, że film posiada fajny klimat, grę aktorską ma przyzwoitą, a co najważniejsze "Martwa cisza" to lepsza ekranizacja porównując do idiotycznej pierwszej części "Piły" - bo oba filmy należą do tych samych twórców. Ogólnie seans może być. Film można obejrzeć, ale nie gwarantuje zachwycenia ...
Moja ocena;
6/10
poniedziałek, 2 sierpnia 2010
Horrory z lat 80-tych
Postanowiłem napisać notatkę na temat filmów grozy z lat 80-tych, ponieważ wtedy były produkowane najlepsze horrory. Mam nadzieję, że się przyda...;D
-
„Duch” (1982)

Opis;
Rodzina Freeling'ów przeprowadza się do nowego domu. Wkrótce okazuje się, że ich lokum znajduje się na starym indiańskim cmentarzu …
Moja recenzja;
Po prostu KLASYK! Ten film posiada w sobie coś takiego, że nie można go nie lubić… Fabułę posiada niezbyt oryginalną, motyw z nawiedzonym domem to nic nowego, za to straszyć – straszy i to jak. W napięciu trzyma do samego końca. Zakończenie przewidywalne (tak już jest w filmach o duchach…;D.), ale to i tak nic, bo nie niszczy samooceny filmu… A teraz ciekawostka, mówią, że nad ów filmie ciąży klątwa, ponieważ główna bohaterka oraz inni aktorzy, którzy tu grali umarli w dziwnych okolicznościach, właśnie po nakręceniu tego filmu… Zwykły przypadek? Ludzie mówią, że nie, ponieważ do filmu użyto prawdziwych ludzkich kości… Wracając do seansu, to aktorzy poradzili sobie tu genialnie ze swoimi rolami, a zwłaszcza Carol-Anne (główna bohaterka). Ogólnie nie przepadam za horrorami z motywem o duchach – wolę krwawe, ale ten bardzo mi się spodobał ;-). Polecam wszystkim miłośnikom horroru.
Moja ocena;
10/10.
-
"Prima Aprillis" (1986)

Opis;
Grupa młodych przyjaciół udaje się na imprezę do swojej koleżanki na prywatną wyspę. Wkrótce zaczynają ginąć w dziwnych okolicznościach...
Moja recenzja;
Film obejrzałem chyba z 4 razy, i cały czas ... dobrze się na nim bawię..;) Seans dobry na Prima Aprilis, ponieważ humoru w nim nie brakuje. Jest to także mój ulubiony film z dzieciństwa. Fabuła ogółem oryginalna, a w napięciu trzyma prawie przez cały czas. Nie jest to tylko typ czarnej komedii, ale i godny uwagi slasher. Sceny mordów jak na tamte czasy przyzwoite. Natomiast, jeśli chodzi o zakończenie to zaskakuje, ale znam też osoby, które już w połowie seansu się domyśliły jakie będzie - zaliczam się też do nich. Ogólnie film nie dość, że trzyma w napięciu to jeszcze gwarantuje dobrą zabawę. Polecam wszystkim fanom kina grozy, bo na pewno będą nim zachwyceni.
Moja ocena;
9/10
-
"Laleczka Chucky" (1988)

Opis;
Moja recenzja;
Jest to pierwszy horror jaki widziałem i od razu mi się spodobał, lecz dopiero teraz znalazłem czas by go zrecenzować. Seans posiada ciekawą oraz oryginalną fabułę, a od początku do końca trzyma w napięciu. Motyw z zabijająca lalką to nowość, jak na tamte czasy. Gra aktorska niezła, oczywiście mogła być lepsza. Ogólnie film w porządku, podoba mi się :) Polecam wszystkim fanom horroru.
Moja ocena;
-

Opis;
Nastolatkowie giną w dziwnych okolicznościach. Nikt nawet policja nie może się dowiedzieć jak doszło do mordów. Jednak Nancy Thompson to się udaje...
Był to drugi horror jaki widziałem w swoim życiu. Długo nie mogłem po nim zasnąć, oczywiście miałem wtedy 8 lat. Seans trzyma w napięciu, a fabułę posiada na 100 % oryginalną (zresztą wszystkie horrory z tych lat posiadały je oryginalne). Postać mordercy jest ucharakteryzowana doskonale, więc przeraza. Gra aktorska bardzo dobra. Ogólnie "Koszmar z ulicy Wiązów" podoba mi się bardziej niż poprzednik, ponieważ jest straszniejszy. Polecam wszystkim maniakom horrorów, bo tego filmu po prostu nie można nie obejrzeć..:)
Moja ocena;
10/10
-
...
P.S. Post będzie co jakiś czas uzupełniany, więc ZAPRASZAM ponownie !!!
niedziela, 1 sierpnia 2010
"Blady Strach" (2003)
Marie i Alex jadą na weekend do domu jednej z nich, aby się pouczyć. Tego samego dnia do jej domostwa włamuje się obcy męzczyzna, który morduje jej rodziców oraz brata, a ją samą porywa. Wkrótce jej przyjaciółka próbuje ją uratować ...
Moja recenzja;
Jest to chyba najlepszy horror jaki widziałem. Posiada ciekawą fabułę, którą mogę nazwać oryginalną przez jedną jedyną rzecz ;) Film trzyma w napięciu od początku do końca. Zakończenie zaskakujące, zostaje na długo w pamięci. Seans nie zanudza, co trochę coś się w nim dzieje. Jeśli chodzi o sceny mordów - są bardzo brutalne, więc osoby, które nie są "oswojone" z masakrą, mogą zbytnio obrzydzić, ale ogółem są wporządku. Co do gry aktorskiej, jest ... wzorowa. To tyle co mogę powiedzieć na temat "Bladego strachu". Ogólnie film fenomenalny, to nim powinni się kierować twórcy innych horrorów, którzy w tematyce mają słowo "krwawy" ;-D. Polecam wszystkim fanom filmów grozy, ale szczególnie tym o mocnych nerwach...
Moja ocena;
10/10.
czwartek, 29 lipca 2010
"Smakosz" (2001)

Opis;
Dwójka rodzeństwa wraca do swojego domu rodzinnego. Wkrótce na drodze zauważają jakiegoś mężczyznę, który wrzuca coś do wielkiej rury. Trish i Darry z ciekawości, postanawiają, zobaczyć co wrzucił. Okazuje się , że jest to zmasakrowane ludzkie ciało, a tunel do którego je wrzucił, prowadzi do jaskini gdzie znajdują się setki martwych ciał. Niedługo po tym, tajemniczym mężczyzną, okazuje się potwór, którego na następny cel wybrał sobie kogoś z rodzeństwa …
Moja recenzja;
„Co cię gryzie?” – na pewno zadasz sobie to pytanie po skończeniu seansu. Obejrzałem go kilka lat temu, lecz dziś postanowiłem go sobie odświerzyć i przyznam, że film wcale nie nudzi, nawet po obejrzeniu go tym drugim razie. Fabuła na 100 % nie jest oryginalna, ale wiedząc, że już gdzieś to oglądaliśmy, film nie zanudza. Trzyma w napięciu, a pod koniec seansu na pewno podtrzyma jeszcze w stresie, ponieważ znam dużo osób, które tak właśnie miały ;-) .Film jest mało krwawy, częściej możemy ogladać uciekających Trisha i Darry, przed ów stworkiem. Co do smakosza, to jest dobrze ucharakteryzowany i naprawdę może wystraszyć. Gra aktorska może być. Ogólnie film mogę nazwać jednym słowem, ZNAKOMITY ! Polecam wszystkim fanom horroru.
Moja ocena;
8/10
środa, 28 lipca 2010
"Frontière(s)" (2007)

Opis;
Grupka złodziei ucieka na pustkowie, aby zwiać przed policją. Postanawiają przenocować w tutejszym motelu. Wkrótce pobyt w nim dla rabusiów staje się koszmarem …
Moja recenzja;
Zacznę od tego, że film jest dla ludzi o mocnych nerwach (co wskazuje już wrzucający się w oczy napis na okładce filmu ;-D ). Jest to kolejny francuski horror, który mogę zaliczyć do udanego. Fabuła nie należy zbytnio do oryginalnej, ale zapełnia ją to, że film trzyma w napięciu. Seans jest bardzo brutalny, przez co może sprawić o mdłości. Zakończenie przewidywalne (zresztą czego można się spodziewać w dzisiejszych horrorach). Co do negatywnych opini na temat „Frontiere(s)” jestem wręcz przeciwny, ponieważ większość widzów uznało, że seans jest chory, głupi, denny, bezsensu itp. I bardzo mnie zastanawia po co oni go oglądali, jak już samo hasło wskazuje „To nie jest film dla normalnych ludzi” – (oczywiście zostało zrobione specjalnie dla tego, żeby film rozsławić), że na ekranie, będzie się działa dosyć masakryczna, krwawa rzeź. Chyba po to są horrory, aby wystraszyć lub obrzydzić – jak to w dzisiejszych czasach :-) Gra aktorska dobra, lecz mogła być lepsza. Ogólnie film jest brutalnie bardzo dobry ;-) Kolejne arcydzieło Francuzów. Film polecam (jak już wspomniałem na początku) dla ludzi o mocnych nerwach …
Moja ocena;
8/10
poniedziałek, 26 lipca 2010
"Dom 1000 Trupów" (2003)

Opis;
Czworga nastolatkom psuje się samochód. Postanawiają zatrzymać się w pobliskim domu. Nie wiedzą, że zamieszkują go psychopatyczni mordercy …
Moja recenzja;
Seans to jedno wielkie DNO. Został nakręcony przez niejakiego Roba Zombie, który w ogóle nie powinien zasiąść za żadną kamerą, ponieważ jest kiepskim reżyserem oraz dlatego, że nakręcił najgorsze horrory wszech czasów. Ciekawostką jest, że "Dom 1000 trupów" został nakręcony w 2000 roku, a wydany 3 lata później… Fabuła oczywiście nie oryginalna i do tego oklepana, w napięciu nie trzyma w ogóle, a sam pomysł na film jest tak denny, jak jego realizacja. Film jest bardzo brutalny (widziałem bardziej, ale ten też mogę zaliczyć do tych bardzo). Gra aktorska po prostu najgorsza jaka może być. Przez pierwszą połowę seansu nic się nie dzieje (aż ma się go ochotę wyłączyć), dopiero gdzieś tak, powiedzmy po połowie filmu zaczęła się rzeź, w której flaki latały po całym ekranie, a krew sączyła się hektolitrami… Ja osobiście chciałem wyłączyć go już po 10 minutach, ale jednak byłem zmuszony obejrzeć go do końca, ponieważ miałem zamiar opisać go właśnie na tym blogu ;) Ogólnie film jest tak głupi jak stado osłów. Seans można obejrzeć na własną odpowiedzialność, ale ostrzegam, że na pewno będziecie go już chcieli wyłączyć po pierwszych 15 minutach…
Moja ocena;
No właśnie co do oceny. Wiem, że wielu może się z nią nie zgodzić, bo film ma tyle fanów co antyfanów, ale ja ocene wystawiam taką jaką według mnie powinien posiadać film, więc …
… 0/10
wtorek, 20 lipca 2010
"W Pogoni Za Złem" (2007)

„Łowczyni Duchów” Carter Simms razem z reporterką, kamerzystą oraz duchowym adwokatem udaje się do nawiedzonego domu. Zamierzają spędzić w nim 3 noce, podczas których będą próbowali udowodnić czy jest rzeczywiście nawiedzony. Jednak wszystko wskazuje, że jest…
Moja recenzja;
Nisko budżetówka w najlepszym wydaniu. Tak mogę nazwać ten film jednym zdaniem. Fabuła do oryginalnych może i nie należy (zresztą czego możemy się spodziewać w dzisiejszych horrorach), ale nawet czując, że już gdzieś to widzieliśmy, naprawdę wciąga. Napięcie trzyma od czasu kiedy przenosimy się z akcją do nawiedzonego domu, co dzieje się już w pierwszych minutach filmu. Oglądając seans, wydaje nam się jakbyśmy oglądali jakiś dokument, no ale jednak pozory mylą :) Krew w filmie występuje w bardzo małych ilościach. Co do duchów, to mogę powiedzieć, że wyglądają dosyć realistycznie. Jedynym minusem jest to, że film momentami przynudza… Na początku seansu oraz pod koniec dowiadujemy się, że film jest na faktach, ale na pewno (oczywiście moim zdaniem) nie jest :D Nie wierzę w duchy, więc wydaje mi się, że nie jest, no ale jak wspomniałem już wcześniej pozory mogą mylić ;P Co do gry aktorskiej to niektórzy mówią, że aktorzy zagrali sztucznie, a moim zdaniem bardzo dobrze. Ogólnie film podoba mi się i to nawet bardzo. Polecam wszystkim fanom horroru, bo seans wydaje się na tyle realistyczny, że może wystraszyć niejednego widza ..;)
Moja ocena;
8/10
poniedziałek, 19 lipca 2010
"Ultimatum" (2005)

Opis;
Dziewięcioro nieznajomych ludzi, zostaje porwanych i zamkniętych w domu bez wyjścia. Niedługo po tym dowiadują się, że biorą udział w "grze", w której przetrwa tylko jedna osoba, która otrzyma nagrodę w postaci 5 mln dolarów. Wkrótce zaczyna się walka o przetrwanie …
Moja recenzja;
Założę się, że większość z was na pewno nie słyszała o tym filmie. A to szkoda, bo tak dobry film, nie został dobrze rozreklamowany. Fabuła może nie oryginalna (nawiązuje podobieństwem do „Cube” z 1997 roku), ale za to seans trzyma w napięciu. Sceny mordów też nie nawiązują do oryginalnych, ale nie biorąc tego pod większą uwagę, mogą być. Co do zakończenia, to zaskoczy niejednego widza ;) Gra aktorska, odegrana bardzo dobrze, nawet nie ma się co dziwić, bo gra tu, min. Denis Hopper. Ogólnie film mi się podobał. Polecam wszystkim fanom filmów grozy, bo seans na pewno im się spodoba …
Moja ocena;
7/10
sobota, 17 lipca 2010
"Ojczym" (2009)

Opis;
Susan poznaje „wdowca” David'a Harris'a. Niedługo po tym planują się pobrać. Wkrótce okazuje się, że David Harris, to nie ta osoba za którą się podaje …
Moja recenzja;
Remake filmu z 1987 roku. Thriller jak thriller. Fabuła, na pierwszy rzut oka wydaje się oryginalna, ale na pewno nie jest. Przez większość czasu w filmie nie dzieje się nic ciekawego, spokojne życie rodzinki jak każdej innej, ale mimo tego seans wciąga. Co do napięcia, to szczerze mówiąc trzyma dopiero pod koniec filmu. Scen mordów, jest dosyć mało, do tego nie oryginalnych, ale nie zwracając większej uwagi na nie, film może się spodobać. Bohater filmu, czyli tytułowy „ojczym” z pozoru wydaje się normalnym człowiekiem, ale tkwi w nim dusza psychopaty. Gra aktorska, na wysokim poziomie. Najlepiej wypadł Dylan Walsh – znany z serialu „Bez skazy”, ponieważ jest dobrym aktorem, znanym też z innych filmów i zdecydowanie rola tytułowa została przez niego odegrana doskonale. Ogólnie film mi się podobał. Polecam tym którzy mają ochotę zobaczyć coś „spokojnego”, ale tym czego oczekują czegoś lepszego, spewnością odradzam …
Moja ocena;
7/10
czwartek, 15 lipca 2010
"Amityville" (2005)

Opis;
Lutz’owie przeprowadzają się do nowego domu. Wkrótce orientują się, że ich nowe lokum jest nawiedzone …
Moja recenzja;
Jest to jeden z najlepszych horrorów jaki oglądałem. Został nakręcony na podstawie powieści Jaya Ansona, o tym samym tytule. Fabuła może nie świeci oryginalnością, ale mimo tego bardzo wciąga. Niektóre sceny, mogą wystraszyć. Film na pewno trzyma w napięciu już od pierwszych minut, ponieważ od samego początku seansu, duchy dają o sobie znać ;) Zakończenie można było przewidzieć, więc nie jest zaskakujące. W filmie użyto dużo efektów specjalnych (za którymi wręcz nie przepadam), ale, aż tak bardzo nie „rażą”. Natomiast, jeśli chodzi, o to czy film jest na faktach autentycznych, to szczerze mówiąc wątpię… Co do gry aktorskiej, to aktorzy świetnie sobie z nią poradzili. Ogólnie film bardzo dobry. Seans polecam wszystkim horror-maniakom, bo na pewno będą nim zachwyceni..:)
Moja ocena;
9/10

